Rocznica stanu wojennego. W wykonaniu PiS to podła gala hipokryzji

Rację mieli Klaudia Jachira i Franciszek Sterczewski z KO oraz większość klubu Lewicy, że nie poparli w Sejmie uchwały na rocznicę stanu wojennego. Też bym za nią nie głosował i dziwi mnie wsparcie reszty opozycji.

Nie chodzi tylko o to, że przygotowana przez PiS uchwała traktuje o „Solidarności” i walce z komunizmem, pomijając Lecha Wałęsę. Choć to bandyterka w upamiętnianiu faktów.

Co jednak ważniejsze, cała ta uchwała jest tylko szemraną ustawką przykrywającą współczesność i fabrykującą przekonanie, że między tamtymi czasami a obecnymi nie ma żadnej ciągłości.

Owszem, w stanie wojennym zginęło ok. 100 osób, komunistyczna władza zamykała ludzi w więzieniach, represjonowała przeciwników prawdziwych i domniemanych i części z nich złamała życie. To był podły czas i podły reżim. Wszystkim ofiarom należy się szacunek i pamięć.

Check Also

The ambassadors of the Eurotroika countries discussed direct talks between Russia and Ukraine with the Deputy Foreign Minister of the Russian Federation. In the role of the mediator called not only the United States, but also Europe

The Russian Foreign Ministry on Thursday, June 11, held a meeting of the ambassadors of …